Micron miał burzliwe ostatnie tygodnie. Po jednym z najsilniejszych wzrostów w sektorze półprzewodników — wzrost o 324% w ciągu ostatniego roku — producent pamięci napotkał na mur. Katalizatorem był algorytm TurboQuant Google, przełom w bezstratnej kompresji danych, który przestraszył inwestorów myślą, że świat może potrzebować mniej DRAM i NAND w przyszłości. Rynek zareagował szybko.
Micron Technology, Inc., MU
Od publikacji wyników Micron za Q2 w dniu 18 marca, akcje straciły około 20%. To stromy spadek dla firmy, która jeszcze niedawno była tematem rozmów w branży AI.
Wyprzedaż koncentruje się na prostej obawie: jeśli TurboQuant Google może kompresować dane bardziej efektywnie bez utraty dokładności modelu, hiperskalerzy mogą nie potrzebować tak dużo surowej pamięci do uruchamiania swoich obciążeń AI. Mniejszy popyt na DRAM i NAND oznacza mniejszą siłę cenową dla Micron. Ta logika jest jednak kwestionowana przez kilku analityków.
Vijay Rakesh z Mizuho stanowczo się temu sprzeciwił. Utrzymał oceny Outperform zarówno dla Micron, jak i Sandisk (SNDK), z cenami docelowymi odpowiednio $530 i $710. Rakesh wskazał na to, co ekonomiści nazywają paradoksem Jevonsa — pomysł, że poprawy efektywności często prowadzą do większej konsumpcji, a nie mniejszej. Jego przykład: kiedy DeepSeek został uruchomiony w 2025 roku i wstrząsnął akcjami GPU, wydatki na infrastrukturę AI faktycznie przyspieszyły później.
Rakesh przytoczył również własne badania TurboQuant Google jako potencjalny czynnik napędzający większe modele i szybsze wnioskowanie, które nadal wymagałyby znacznej pamięci. Postrzega obecną wyprzedaż jako nadmierną reakcję rynku.
Liczby Micron za Q2 opowiedziały mocną historię. Wysyłki bitów DRAM wzrosły sekwencyjnie o kilka procent, ale ASP wzrosły w zakresie około 60%. Wysyłki bitów NAND wzrosły o niskie jednocyfrowe wartości, przy ASP wzrastających w zakresie około 70%. To ogromna premia cenowa, napędzana ciasną podażą, a nie rosnącą wolumenem.
Analityk Seeking Alpha Oliver Rodzianko zwrócił uwagę na tę dynamikę. Powiedział, że Micron jest obecnie bardziej ograniczony podażą niż popytem, i że podaż-popyt DRAM i NAND powinny pozostać napięte po 2026 roku według kierownictwa. Jego obawa nie dotyczy technologii — chodzi o to, jak duża część siły zarobkowej Micron jest kierowana ceną w porównaniu do strukturalnie trwałej.
Jeśli ceny się znormalizują, marże mogą się skompresować. Rodzianko zwrócił również uwagę na ryzyko koncentracji: Micron jest silnie związany z wydatkami hiperskalerów, a jakakolwiek pauza w tej rozbudowie mocno i szybko uderzy w akcje.
Analityk Dmytro Lebid przyjął bardziej byczy pogląd. Nazwał wyprzedaż napędzaną „irracjonalnym zachowaniem inwestorów" i powiedział, że rynek przecenia ryzyko spowolnienia. Jego zdaniem apetyt hiperskalerów na pamięć HBM3E nikąd się nie wybiera, a pozycja Micron ograniczona podażą utrzymuje zdrowe marże.
Popyt ze strony samej Nvidia ma rosnąć, twierdził, co tworzy trwałą podstawę pod cenami Micron.
Micron zwiększa również zdolności produkcyjne w zakładach w Idaho, Tongluo i Singapurze do lat 2027–2028 — długoterminowy zakład, że popyt na pamięć napędzany AI będzie nadal rósł.
Na początku kwietnia 2026 roku akcje Micron kosztowały około $366, z kapitalizacją rynkową około $413 miliardów i zakresem 52-tygodniowym od $61,54 do $471,34.
Post Micron (MU) Stock Falls 20% — Buying Opportunity or Warning Sign? Analysts Weigh In pojawił się jako pierwszy na CoinCentral.

