Autor: Beatriz Marie D. Cruz, Starszy Reporter
Filipiński przemysł detaliczny może odnotować w tym roku spadek liczby przetworzonych transakcji o 2-3% w odpowiedzi na walki w Iranie, przy czym aktywność zostanie osłabiona przez wyższe koszty łańcucha dostaw i słabe zaufanie konsumentów, twierdzą analitycy.
"Wraz ze wzrostem cen ropy naftowej… przewidujemy spadek oczekiwanych transakcji detalicznych o 2% do 3%" – powiedział przez Viber przewodniczący Philippine Retailers Association Roberto S. Claudio.
Powiedział, że spodziewa się, iż przemysł detaliczny natychmiast utrzyma wyższe koszty prowadzenia działalności.
Kryzys w Iranie "zdecydowanie wpłynie na filipińskie przedsiębiorstwa detaliczne – możemy zaobserwować wzrost kosztów w łańcuchu dostaw, logistyce i produkcji" – powiedział pan Claudio.
Wojna w Iranie podniosła globalne ceny ropy naftowej i transportu, wywierając presję na wydatki gospodarstw domowych, ponieważ konsumenci priorytetowo traktują podstawowe towary, powiedział.
"Konsumpcja może się znacznie zmniejszyć z powodu wyższych cen" i w miarę jak konsumenci zaciskają pasa, zauważył pan Claudio.
Steven T. Cua, prezes Philippine Amalgamated Supermarkets Association, powiedział, że konflikt na Bliskim Wschodzie dodaje do istniejących niepewności na rynku detalicznym po ubiegłorocznym skandalu korupcyjnym dotyczącym robót publicznych.
"Nastroje biznesowe i konsumenckie już spadły z powodu tej (korupcji). Duch konsumenta jest już osłabiony. A potem nagle zdarzają się te niepewności geopolityczne" – powiedział.
Wzrost gospodarczy spadł do 4,4% w 2025 roku — najsłabszy od pięciu lat — ponieważ skandal korupcyjny z udziałem urzędników państwowych i wykonawców osłabił wydatki rządowe i konsumpcję gospodarstw domowych.
Powiedział, że wyższe ceny ropy naftowej wpłyną na koszty transportu morskiego i ciężarowego dla przemysłu detalicznego, zwłaszcza tych z siedzibami poza Metro Manila.
Krajowe firmy żeglugowe otrzymały zezwolenie na podniesienie opłat za przejazd łodzią i stawek za ładunek nawet do 30%, poinformował w zeszłym tygodniu Urząd Przemysłu Morskiego.
W zeszłym tygodniu stowarzyszenie supermarketów i Departament Handlu i Przemysłu wydały wspólne oświadczenie zgadzające się na utrzymanie cen podstawowych towarów do 16 kwietnia.
"Następnym problemem nie jest cena, ale podaż. Czy surowce nadal będą docierać? Czy producenci będą w stanie znaleźć alternatywne źródła dostaw surowców?" – powiedział pan Cua.
Wspomniał również o potrzebie zbadania przez rząd alternatywnych źródeł energii w celu zapewnienia dostaw energii.

