Niedawne śledztwo ujawniło potencjalną kradzież kryptowalut przez osobę z wewnątrz z portfeli rządu USA, z szacowaną kwotą 25 milionów dolarów, która rzekomo została przekierowana.
John Daghita, znany w internecie jako "Lick" i syn CEO CMDSS Deana Daghity, jest oskarżony o przywłaszczenie funduszy. Transfery podobno prowadzą do monet zajętych po hakowaniu Bitfinex w 2016 roku.
Analityk blockchain ZachXBT poinformował o śledzeniu 24,9 miliona dolarów do portfeli kontrolowanych przez rząd. Podczas gdy większość środków została zwrócona, około 700 000 dolarów pozostaje nierozliczona.
Podczas transmitowanej na żywo sprzeczki online znanej jako walka "band-for-band", Daghita rzekomo wyświetlił portfele pokazujące duże zasoby w Tron i Ethereum. Sprawa podkreśla ciągłe ryzyko w zarządzanej przez rząd przechowalni kryptowalut.
Przeczytaj również: FCA w Wielkiej Brytanii zbliża się do ostatecznych konsultacji w sprawie regulacji kryptowalut w 2026 roku
CMDSS, z siedzibą w Haymarket w Wirginii, wygrała kontrakt o wartości 40 milionów dolarów w październiku 2024 roku na zarządzanie skonfiskowanymi kryptowalutami "Klasy 2-4", które są rodzajem monet zwykle nienotowanych na popularnych giełdach.
Stało się tak pomimo konkurencji ze strony innych firm, takich jak Wave Digital Assets, która zakwestionowała przyznanie kontraktu w Government Accountability Office (GAO), powołując się na brak licencji SEC i FINRA u CMDSS.
GAO odrzuciło protest Wave, uznając ocenę Marshals Service za prawidłową. Jednak ci, którzy sprzeciwiają się obecnemu systemowi zamówień publicznych, argumentują, że ten konkretny przypadek podkreśla problemy z zamówieniami rządowymi, w tym nacisk na bycie sprawnym oferentem, a nie posiadanie dobrej wiedzy z zakresu cyberbezpieczeństwa.
Zaobserwowano, że nawet duże kwoty pieniędzy mogą nie być w stanie zagwarantować bezpieczeństwa aktywów, jeśli kontrole wewnętrzne i audyty nie spełniają wymaganych standardów.
Według raportów z lutego 2025 roku było oczywiste, że U.S. Marshals Service w dużym stopniu opierała się na arkuszach kalkulacyjnych do śledzenia aktywów cyfrowych, wciąż borykając się z rzetelnym oszacowaniem całkowitej ilości bitcoin w swoim zarządzie.
Luki w nadzorze, w połączeniu z brakiem dogłębnej wiedzy na temat bezpieczeństwa aktywów cyfrowych, stworzyły możliwość wykorzystania.
Jak ostrzegają eksperci, zarządzanie aktywami kryptograficznymi rządu wymaga specjalistycznej wiedzy, ścisłych kontroli wewnętrznych i audytu w czasie rzeczywistym.
Sprawa Daghity, choć jeszcze nie została rozstrzygnięta, podkreśla, jak doświadczenie zawsze przewyższa potrzebę spełniania formalnych wymogów. Bez poprawy przejrzystości i audytu, portfele rządowe pozostają podatne na zagrożenia wewnętrzne.
Kradzież kryptowalut przez rzekomych insiderów uwypukliła słabości w przechowywaniu kryptowalut przez rząd USA, udowadniając, że nawet duże kontrakty nie są wystarczające do zapewnienia bezpieczeństwa.
Brak nadzoru i wiedzy technicznej sprawił, że jest to stały problem, a niezbędne są audyty i wiedza specjalistyczna w zakresie zarządzania kryptowalutami.
Przeczytaj również: XRP zbliża się do wsparcia 1,75 USD, odbicie może popchnąć cenę w kierunku 2,60 USD

