Krytycy wypowiedzieli się na temat dokumentu Amazon MGM Studios o pierwszej damie Melanii Trump, a ich werdykty są przytłaczająco negatywne. Według agregacji recenzjiKrytycy wypowiedzieli się na temat dokumentu Amazon MGM Studios o pierwszej damie Melanii Trump, a ich werdykty są przytłaczająco negatywne. Według agregacji recenzji

'Ponura pustka czystej nicości': Przeczytaj zjadliwe recenzje Melanii

2026/02/01 01:52

Krytycy wypowiedzieli się na temat filmu dokumentalnego Amazon MGM Studios o pierwszej damie Melanii Trump, a ich werdykty są przytłaczająco negatywne.

Według strony agregującej recenzje Metacritic, Melania – za którą Amazon zapłacił 40 milionów dolarów za nabycie i 35 milionów dolarów za marketing – jak dotąd otrzymała zbiorczą ocenę zaledwie 6 na 100 od krytyków, co wskazuje na „przytłaczającą niechęć".

Podobnie, Melania uzyskuje zaledwie 6% w „Tomatometer" serwisu Rotten Tomatoes, co oznacza, że 94% recenzji filmu było jak dotąd negatywnych.

Jedna szczególnie brutalna recenzja pochodzi od Nicka Hiltona, krytyka filmowego Independent, który stwierdził, że pierwsza dama jawi się w filmie jako „strojna, krzywząca się pustka czystej nicości", która prowadzi „wulgarny, pozłacany styl życia".

Hilton dodał, że film jest tak okropny, że nie sprawdza się nawet jako skuteczna propaganda i prawdopodobnie zostanie zapamiętany jako „uderzający artefakt... z czasów, gdy Amerykanie dobrowolnie podporządkowali się politycznemu i ekonomicznemu oligopolowi".

Xan Brooks z Guardian przedstawił podobnie miażdżącą ocenę, określając film jako „przygnębiający, śmiertelnie nudny i nic nieujawniający".

„To jeden z tych rzadkich, wyjątkowych filmów, które nie mają ani jednej odkupieńczej cechy" – rozwinął Brooks. „Nie jestem nawet pewien, czy kwalifikuje się to jako film dokumentalny, raczej jako wyszukany kawałek designerskiej taksydermii, strasznie przewartościowany, lodowato zimny w dotyku i ofiarowany jak średniowieczny trybut, by uspokoić chciwego króla na jego tronie".

Donald Clarke z Irish Times również omówił porażkę filmu jako dzieła propagandowego i porównał go niekorzystnie do pracy nazistowskiej propagandzistki Leni Riefenstahl.

Melania... wydaje się bardziej zainteresowana wywoływaniem narkolepsji u widzów niż energetyzowaniem ich do masowego marszu" – napisał. „Tryumf Nudy, być może".

Owen Gleiberman z Variety argumentował, że film dokumentalny o Melanii jest całkowicie pozbawiony czegokolwiek przypominającego dramatyczną stawkę, co skutkuje tym, że film cierpi na „oszałamiającą inercję".

„W większości jest inertny" – napisał Gleiberman o filmie. „Wydaje się, że został zszyty z najbardziej nieszkodliwych ujęć usuniętych z reality show. Nie ma w nim żadnego dramatu. Powinien się nazywać 'Dzień Żywej Tradycyjnej Żony'".

Frank Scheck z Hollywood Reporter stwierdził, że film głównie ujawnia, że Melania Trump jest pustym naczyniem bez jednej oryginalnej myśli czy spostrzeżenia, zamiast tego stosując „nieskończoną liczbę inspirujących fraz pozornie ściągniętych z książek self-help".

Kevin Fallon z Daily Beast opisał Melanię jako „niewiarygodną ohydę filmową", która osiąga „poziom mdłej propagandy, która niemal opiera się recenzji".

„To takie przewidywalne" – dodał Fallon – „i całkowicie bezcelowe".

Zastrzeżenie: Artykuły udostępnione na tej stronie pochodzą z platform publicznych i służą wyłącznie celom informacyjnym. Niekoniecznie odzwierciedlają poglądy MEXC. Wszystkie prawa pozostają przy pierwotnych autorach. Jeśli uważasz, że jakakolwiek treść narusza prawa stron trzecich, skontaktuj się z service@support.mexc.com w celu jej usunięcia. MEXC nie gwarantuje dokładności, kompletności ani aktualności treści i nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek działania podjęte na podstawie dostarczonych informacji. Treść nie stanowi porady finansowej, prawnej ani innej profesjonalnej porady, ani nie powinna być traktowana jako rekomendacja lub poparcie ze strony MEXC.