Rynek został początkowo wstrząśnięty nagłą wiadomością o tym, że prezydent Donald Trump wyznaczył Kevina Warsha na stanowisko następnego przewodniczącego Rezerwy Federalnej, kończąc trwającą miesiąc grę w zgadywanie.
Dolar amerykański umocnił się, bitcoin spadł, a rynek akcji stał się niestabilny, gdy wiadomość się pojawiła; choć rynek mógł się nieco ustabilizować, niepewność wciąż ogarnia traderów we wszystkich klasach aktywów.
Kim więc jest Kevin Warsh i co ważniejsze, jak jego przywództwo ukształtuje przyszłość polityki pieniężnej i krypto?
Były gubernator Fed
Kevin Maxwell Warsh to były gubernator amerykańskiej Rezerwy Federalnej, który pełnił tę funkcję w latach 2006-2011 i odegrał kluczową rolę podczas globalnego kryzysu finansowego w 2008 roku, działając między innymi jako główny łącznik między Fed a rynkami finansowymi.
Przed dołączeniem do banku centralnego Warsh pracował w Morgan Stanley i służył w administracji George'a W. Busha jako specjalny asystent prezydenta ds. polityki gospodarczej oraz sekretarz wykonawczy Krajowej Rady Gospodarczej, co dało mu doświadczenie obejmujące zarówno Wall Street, jak i Waszyngton.
Po odejściu z Fed Warsh został visiting fellow w Hoover Institution Uniwersytetu Stanforda, gdzie pisał obszernie o polityce pieniężnej, wiarygodności banku centralnego oraz o tym, co postrzega jako długoterminowe zagrożenia związane z przedłużającą się ekspansją bilansów banków centralnych.
Warto tu zauważyć, że chociaż nominacja przestraszyła rynek i bitcoin, przewodniczący Rezerwy Federalnej Jerome Powell — którego druga czteroletnia kadencja wygasa 15 maja 2026 roku — jest uprawniony do pozostania w Radzie Gubernatorów Fed do 31 stycznia 2028 roku. Warsh musi jeszcze zostać zatwierdzony przez Senat przed objęciem stanowiska, ale wakat utworzony przez wygasającą tymczasową kadencję gubernatora Stephena Mirana 31 stycznia 2026 roku może pozwolić mu dołączyć do rady przed majem.
Pogląd na bitcoina
Nominacja Warsha przyciągnęła szczególną uwagę inwestorów w aktywa cyfrowe — przynajmniej początkowo — ze względu na jego długo utrzymywane poglądy na temat dyscypliny monetarnej i sceptycyzmu wobec roli bitcoina jako pieniądza.
Chociaż obawy nie dotyczą Warsha osobiście, jego doświadczenie skłoniło wielu uczestników rynku do postrzegania go jako potencjalnie niedźwiedziego dla bitcoina i innych ryzykownych aktywów. Jest powszechnie postrzegany jako zwolennik dyscypliny monetarnej, wyższych realnych stóp procentowych i mniejszego bilansu Fed, co wszystko sprzeciwia się środowisku bogatemu w płynność, które historycznie wspierało ryzykowne aktywa.
Jakie są więc jego powiązania z krypto?
Najpierw przyjrzyjmy się temu, co wcześniej mówił o bitcoinie.
W publicznych komentarzach z 2015 roku Warsh podchodził do bitcoina i kryptowalut przede wszystkim przez pryzmat polityki pieniężnej, wyrażając sceptycyzm co do ich wykorzystania jako stabilnych środków wymiany, jednocześnie uznając potencjał technologii blockchain.
"Technologia leżąca u podstaw tego białego dokumentu to po prostu oprogramowanie" — powiedział Warsh podczas rozmowy wideo ze Stanleyem Drukenmillerem. "To po prostu najnowsze, najfajniejsze oprogramowanie, które da nam możliwość robienia rzeczy, których nigdy wcześniej nie mogliśmy zrobić".
Uznając, że wszystkie oprogramowanie może być używane na dobre i na złe, Warsh powiedział, że budując to tutaj w USA, daje nam to możliwość bycia bardziej produktywnymi i stworzenia czegoś bardzo wyjątkowego w ciągu następnej dekady..."
W pewnym momencie rozmowy z miliarderem menedżerem funduszy hedgingowych i swoim byłym kolegą Warsh powiedział Drukenmillerowi: "Nawiązałeś do Bitcoina i wydało mi się, że usłyszałem w twoim głosie odrobinę protekcjonalności, że ludzie kupują bitcoina".
Następnie przedstawił argumenty na rzecz bitcoina, mówiąc: "mógłby zapewnić dyscyplinę rynkową, mógłby powiedzieć światu, że rzeczy muszą zostać naprawione". Powiedział również, że myśli o "bitcoinie jako o wielu rzeczach, ale z pewnością z każdym dniem zyskuje nowe życie jako alternatywna waluta".
Chociaż wywiad pochodzi z 2015 roku, kiedy bitcoin był nadal postrzegany jako niebezpieczny i wykorzystywany głównie do nielegalnych działań, wiele się zmieniło w ciągu ostatnich jedenastu lat. Teraz USA mają rząd prokryptowalutowy, trwają prace legislacyjne nad stworzeniem ram prawnych dla aktywów cyfrowych i, co najważniejsze, krypto stało się zbyt duże, aby je ignorować, nawet dla gigantów z Wall Street.
Potencjalny przyszły przewodniczący Fed argumentował, że banki centralne muszą angażować się w cyfrowy pieniądz, w tym rozważyć cyfrową walutę banku centralnego USA (CBDC), aby przeciwdziałać bitcoinowi i rywalizować z cyfrowym juanem Chin. Warto zauważyć, że CBDC jest gorąco dyskutowanym tematem w społeczności kryptowalutowej ze względu na obawy o prywatność.
Powiedział również, że kryptowaluta to nic więcej niż "oprogramowanie udające pieniądz". Sklasyfikował kryptowaluty jako objaw "nadmiaru spekulacyjnego" napędzanego luźną polityką pieniężną i argumentował, że wzrost Bitcoina był w dużej mierze pochodną "globalnego zalania dolarem" i że, gdy płynność się zacieśnia, takie aktywa prawdopodobnie stracą na atrakcyjności.
'Nie jest wrogi krypto'
Warsh miał również bliskie powiązania z krypto w ogóle.
Warsh przyciągnął uwagę w kręgach kryptowalutowych ze względu na swoje wczesne zaangażowanie w firmy zajmujące się aktywami cyfrowymi, w tym Bitwise Asset Management, dostawcę funduszu indeksowego kryptowalut. Warsh był inwestorem w projekt kryptowalutowy o nazwie Basis, algorytmiczny bank centralny. Pełnił również funkcję doradcy dla Electric Capital, firmy VC skoncentrowanej na krypto, blockchain i fintech.
Analitycy rynkowi zajmujący się krypto powiedzieli, że perspektywa polityczna Warsha, która podkreśla wiarygodność instytucjonalną i dyscyplinę monetarną, może mieć znaczenie dla warunków płynności wpływających na ryzykowne aktywa, takie jak bitcoin.
Warsh nie jest ewangelistą krypto, ale wyraził zniuansowane, pragmatyczne stanowisko w sprawie innowacji i regulacji. Analitycy postrzegają go jako ostrożnego wobec zmienności prywatnych kryptowalut i bardziej skupionego na systemowej stabilności finansowej niż na promowaniu nieuregulowanych rynków.
Krytykując jego wykorzystanie jako pieniądza, Warsh przyznał, że bitcoin mógłby potencjalnie służyć jako "trwały magazyn wartości, jak złoto". Utrzymuje jednak, że jego cykle boom-bust są spekulacyjne i mogą zapowiadać "zwiększoną zmienność rynku" w szerszych aktywach finansowych.
"Warsh nie jest postrzegany jako wrogi krypto, a perspektywa nowego przewodniczącego Fed postrzeganego jako bardziej skłonnego do obniżek stóp procentowych może wywołać krótkoterminowy rajd ulgi w ryzykownych aktywach" — powiedział analityk rynkowy i założyciel Adlunam Jason Fernandes.
"Jednakże bez prawdziwego makroekonomicznego uzasadnienia dla łagodzenia, każdy taki ruch spotka się ze sceptycyzmem i zostanie wyprzedany" — dodał Fernandes.
Źródło: https://www.coindesk.com/policy/2026/01/30/who-is-kevin-warsh-here-is-what-trump-nominee-for-fed-chair-said-about-bitcoin-and-rates


